Import danych o kosztach kampanii do Google Analytics – poradnik krok po kroku

Możliwość importu do Google Analytics kosztów kampanii, innych niż AdWords, to bardzo ciekawa funkcja, wykorzystywana na niewielkim odsetku kont z którymi miałem do czynienia. Tymczasem pozwala to na całkiem nowe spojrzenie i szybką analizę zwrotu kosztów przeznaczonych na reklamę.

Od czego zacząć aby w ogóle myśleć o analizie kosztów kampanii w Google Analytics? Przede wszystkim musimy solidnie przyłożyć się do tagowania kampanii. Bez informacji na temat tego, z jakiej kampanii użytkownicy przychodzą na stronę i konwertują, nie ma mowy o rzetelnej analizie kosztów. Paradoksalnie może to być najtrudniejszy element w całym przedsięwzięciu.

Drugą konieczną rzeczą jest włączony moduł e-commerce lub posiadanie zdefiniowanych celów z ustawionymi wartościami celu. W przeciwnym razie system nie będzie miał skąd wziąć koniecznych liczb do obliczenia zwrotu z inwestycji w zewnętrzne kampanie.

Jeśli tagowanie kampanii mamy już za sobą i zbieramy informacje o konwersjach, to pozostaje kilka kliknięć w interfejsie, przygotowanie pliku z danymi, import i już możemy się cieszyć z dodatkowych możliwości analizy naszych kampanii.

Ale po kolei.

Pierwszy krok, to zdefiniowanie nowego zbioru danych. W tym celu udajemy się do zakładki Administracja i z środkowej kolumny wybieramy import danych

1

Następnie klikamy w „Nowy zbiór danych”

2

Z dostępnych opcji zaznaczamy „Dane o kosztach”

3

W następnym kroku nadajemy nazwę naszemu zbiorowi danych oraz wybieramy profile, na których będzie widać dane.

4

Następnie musimy określić schemat w jakim będziemy przygotowywać plik do importu danych o kosztach kampanii do Google Analytics

5

W tym przypadku wybrałem informacje o koszcie i o kampanii. Można oczywiście dodać również informacje o wyświetleniach, kliknięciach, płatnych słowach kluczowych itp. Musimy również wybrać jak ma się zachowywać w przyszłości import, kiedy w pliku będą różne dane o tej samej kampanii (np późniejsza aktualizacja wydatków). Do wyboru mamy opcję sumowania – czyli koszty z dwóch importów będą do siebie dodawane, oraz opcję nadpisywania, gdzie stara wartość zostanie zastąpiona nową.

Po zapisaniu pojawi nam się informacja o tym w jakim formacie chcemy pobrać schemat do przygotowania danych do importu

6

Schemat można pobrać jako plik csv, w którym następnie należy uzupełnić pola wg wybranego schematu. W moim przypadku będzie to:

Jak prawidłowo przygotować plik importu danych o kosztach kampanii? Nie jest to trudne, ale trzeba pamiętać o kilku zasadach.

Nagłówki kolumn – muszą być identyczne z tym co pobraliśmy w schemacie. Data musi być w formacie RRRRMMDD (np 20141226), kwoty zapisujemy bez spacji jako separatora tysięcy, a jako separator dziesiętny stosujemy kropkę (np 29.99).

Poniżej przykład jak będzie wyglądał plik dla 1 kampanii z kosztami za jeden dzień

Po przygotowaniu pliku należy przejść do panelu administracyjnego Analytics i zaimportować dane

7

Następnie klikamy „Prześlij plik”, wybieramy wcześniej przygotowany plik i importujemy. Po chwili otrzymamy informację, czy import zakończył się sukcesem, czy coś poszło nie tak

8

Jeśli coś pójdzie nie tak, należy kliknąć „zobacz błędy” i zapoznać się z treścią komunikatu, poprawić błędy i zaimportować jeszcze raz.

I to właściwie wszystko. Teraz należy przejść do zakładki „Pozyskiwanie” -> „Analiza kosztów” i tam będziemy mieli informację o kosztach kampanii.

9Ponieważ w przykładzie schematu importu nie wybierałem kliknięć i impresji, nie ma ich w raporcie. Natomiast informacje o kampanii AdWords są automatycznie zaciągane (pod warunkiem, że konta są połączone).

Dzięki zaimportowanym kosztom możemy teraz analizować jaki mamy zwrot z nakładów na reklamę (ROAS). Jeśli zainwestowaliśmy 1 pln w reklamę i zarobiliśmy na tym 5 pln, to ROAS wynosi 500%

Gorąco zachęcam (szczególnie w e-commerce) do wychodzenia poza przychody oraz współczynnik konwersji i analizę kampanii również pod kątem zwrotów z nakładów na reklamę.

Jedna myśl w temacie “Import danych o kosztach kampanii do Google Analytics – poradnik krok po kroku”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *